poniedziałek, 11 lutego 2013

Od Tatiany

Po pełni księżyca Max przygotował dla nas jakby szałas. Było już późno i byłam zmęczona więc się położyłam. Po chwili Max położył się obok mnie i zapytał się.
- Tatiano , czy została byś moją partnerką ?
Myślałam chwilę czy nie udawać, że śpię, ale jednak odwróciłam się do niego i powiedziałam:
-Jasne.

Od Max`a

Tatiana chciała zostać i oglądać pełnię księżyca . Zgodziłem się czemu nie.Przysunąłem się to niej i okryłem ją kocem bo widziałem jak się trzęsła oraz objąłem ją . Obejrzeliśmy całą pełnię . Tatiana była już mocno zmęczona . Zaproponowałem abyśmy spali na trawie i zbuduję szałas . Zgodziła się , wyścieliłem twardą ziemię mchem i położyłem na niego koc , aby było miękko . Tatiana byłą bardzo senna więc położyła się pierwsza . Położyłem się obok niej, okryłem drugim kocem . Nie spała jeszcze więc wykorzystałem tą okazję
- Tatiano , czy została byś moją partnerką ?

(Wiesz co robić.)

sobota, 9 lutego 2013

Pora roku

Mamy lato, więc wszystkie wróżki tej pory mogą mieć nasiono :)

Od Tatiany

Gdy siedzieliśmy na kocu rozmawialiśmy o różnych sprawach. Przyjemnie się rozmawiało mi z Max`em. Zapanowała chwila ciszy. Nagle Max pocałował mnie. Zdziwiło mnie to trochę, ale i ucieszyło. Gdy już odsunęliśmy się od siebie powiedziałam:
-Smakują ci przekąski?
-Oczywiście- uśmiechnął się.- Chcesz już wracać?
-Nie. Zostańmy jeszcze chwilę. Zawsze chciałam zobaczyć pełnię księżyca, a o ile mi wiadomo dziś ma ona być.
-To ja też chcę ją zobaczyć.
Czekaliśmy na księżyc, który miał niedługo zaświecić.

piątek, 8 lutego 2013

Od Max`a

Poszedłem po Tatianę do domu . Kiedy wszyła z domu wyglądała pięknie ubrana była w zwiewną zieloną sukienkę ozdobioną drobnymi cyrkoniami . Miała naszyjnik z pereł . Poszliśmy na łąkę , usiedliśmy na kocu . Rozmawialiśmy o wszystkim , rozmowa szła nam gładko i płynnie. Nie wytrzymałem , zbliżyłem się do Tatiany i pocałowałem ją .


*Tatiana , please dokończ*

wtorek, 5 lutego 2013

Od Tatiany

Jak co dzień tańczyłam i śpiewałam wraz z innymi wróżkami letnimi. Gdy zrobiłyśmy przerwę podszedł do mnie wróżek.
- Hej . Powiedział- Jestem Max , a ty jak masz na imię ?
- Hej , jestem Tatiana . - powiedziałam i uśmiechnęłam się
- Zdążyłem zauważyć że jesteś wróżką Letnią . Prawda ?
- Tak . A ty jesteś wiosenny ?
- Nie , może i wyglądam na wróżkę wiosenną ale jestem wróżką zimową .
- Na prawdę ?
- Tak . Uśmiechnął się . - Może później spotkamy się i pójdziemy na spacer ?
-Jasne. Czemu nie?
Poszłam do domu przebrać się i ogólnie naszykować na spotkanie z Maxem. Rozczesywałam włosy, gdy nagle ktoś zapukał do drzwi. Poszłam otworzyć.
-Hej Max- uśmiechnęłam się
-Hej, idziemy na ten spacer?
-Jasne.
Poszliśmy na łąkę. Usiedliśmy na kocu.
*Max dokończ*

czwartek, 24 stycznia 2013

Od Max`a

Postanowiłem iść na spacer . Postanowiłem iść na plac wróżek letnich . Kiedy doszedłem zobaczyłem pełne wdzięku i urody wróżki Letnie . Tańczyły przy śpiewie ptaków . Moją szczególną uwagę przyciągnęła brązowowłosa wróżka w białej sukience . Kiedy skończyły tańczyć podszedłem do niej aby się przywitać .
- Hej . Powiedziałem - Jestem Max , a ty jak masz na imię ?
- Hej , jestem Tatiana . Nie mogłem uwierzyć w to że stoi przede mną tak piękna wróżka .
- Zdążyłem zauważyć że jesteś wróżką Letnią . Prawda ?
- Tak . A ty jesteś wiosenny ?
- Nie , może i wyglądam na wróżkę wiosenną ale jestem wróżką zimową .
- Na prawdę ?
- Tak . Uśmiechnąłem się do niej . - Może później spotkamy się i pójdziemy na spacer ?

<Tatiana , dokończ proszę >